Wyprawa z Wiesią przez Bory Tucholskie - Moje wyprawy na rowerze po Polsce, Europie i USA

Moje wyprawy na rowerze
i moje inne pasje
Przejdź do treści

Menu główne:

Wyprawa z Wiesią przez Bory Tucholskie

WYPRAWY PL


Toruń - Koronowo - Tuchola - Lipa - Wdzydze - Kościerzyna - Dzierżążno - Żukowo - Wejherowo - Karwia - Chłapowo - Gdynia

     

       Po mojej ubiegłorocznej samotnej wyprawie nad morze przez Bory Tucholskie w tym roku  namówiłem Wiesię na podobną wyprawę, tym razem tylko z Torunia przez Bory Tucholskie i Kaszuby nad morze ale trochę inną trasą. Do Torunia przyjechaliśmy pociągiem 28 czerwca i zatrzymaliśmy się u kuzynki w pięknym miejscu w Toruniu (Przy Skarpie) z pięknym widokiem z sypialni na Wisłę. Po zwiedzeniu Torunia ruszyliśmy w kierunku Koronowa, nad jezioro Koronowskie gdzie zatrzymaliśmy się na kampingu. Następnego dnia przeprawiliśmy się promem na drugi brzeg i ruszyliśmy w kierunku Tucholi, jeszcze tego dnia dotarliśmy nad jezioro Wdzydze, na Camping Półwysep Lipa w Lipie. Oczywiście zajechaliśmy do Muzeum Wsi Kaszubskiej. Dalej przez Kościerzynę dotarliśmy do Dierżążna gdzie zatrzymaliśmy się nad prywatnym jeziorkiem, oczywiście za wiedzą i zgodą gospodarza. Stąd już tylko jeden "skok" przez Wejherowo i  2 lipca jesteśmy w Karwi i jeszcze tego samego dnia pluszczę się w morzu. 7 lipca przenosimy się do Chłapowa, jak się okazuje za tą samą cenę co w Karwi mamy kamping 3 gwiazdkowy, jest "ful wypas". Pogodę trafiliśmy super, nawet Wiesia kąpała się w tym roku w morzu. Po wypoczynku nad morzem jedziemy do Gdyni skąd już pociągiem wracamy do Lublina.


_______________________________________________________
 
Copyright 2015. All rights reserved.
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego