Zloty Spłeczności Rowerzystów

Idź do spisu treści

Menu główne

Dzień trzeci i dzień ostatni

I Zlot - 2009

13 czerwca 2009 ( sobota )

 


.............Dzień rozpoczął się akcją ratunkową - kapelusza bebzona. Joanna_su i annakostrzyn postanowiły rano przejść się na pomost. Po drodze spotkały bebzona i zaprosiły go do wspólnych pogaduszek. Nagle zerwał się wiatr i porwał z głowy kapelusz bebzona. Nakrycie głowy duchowego przywódcy zlotu wpadło do jeziora. Długo i dzielnie walczyło, aby utrzymać się na wodzie :-). Na szczęście nie utonęło - schroniło się w pobliskich zaroślach. Joanna_su wykombinowała, by poprosić o pomoc naszego społecznościowego morsa marzarza. Ten bez namysłu, wziął ręcznik i wszyscy pobiegli ratować kapelusz. Gdy mors wszedł do wody Maria z pomostu kierowała akcją. Na ratunek przybyli także wędkarze, którzy pływali łódką po jeziorze i to oni wyciągnęli kapelusz z wody :-) Szczęśliwy właściciel odebrał swój żądny wrażeń kapelusz. Po zakończeniu akcji ratunkowej marzarz, jak syrenka, pozował do zdjęć.

 
 
 

Akcja "KAPELUSZ"

 

................Na sobotę zaplanowano wycieczkę do Gryżyńskiego Parku Krajobrazowego. www.gryzynski-park.ovh.org/
Zanim grupa wyruszyła w trasę, ustawiła się do wspólnego zdjęcia. Maria miała dylemat co ma ubrać - koszulkę Społeczności, czy bluzę zielonogórskiego X-teamu, do którego należą także BartekJ i Kinga, a po zlocie w Łagowie to już chyba wszyscy jego uczestnicy.
Joanna_su i Lancer - twórcy koszulek, którzy do tej pory mięli ze sobą wyłącznie wirtualny kontakt mogli wreszcie się spotkać, co zostało udokumentowane.

od lewej stoją: Anielka, alinna, Lancer, maragdam, Maria,
homek, BartekJ, Kinga (Śmieszka), Rafku, annakostrzyn,
anna malami, bebzon, Kinga,
siedzą: joanna_su, rysiama, krzysztof., Bizonek, i leży marzarz

Twórcy koszulek Społeczności Rowerzystów:
joanna_su i Lancer

 
 

_______Część zlotowiczów ( annakostrzyn, anna malami, bebzon, marzarz i Rafku ) została w Łagowie i podjęli się zaszczytnego zadania przygotowania ogniska tym razem w innym miejscu - nad samym jeziorem.
Przed Toporowem fotograf (Lancer) zrobił zdjęcie obu Marii. W Toporowie rowerzyści obejrzeli pałac, w którym mieści się DPS i degustowali wyroby miejscowej piekarni. Tam też joanna_su wysłała smsa z pozdrowieniami do czajny - co uwieczniono na zdjęciu. Po drodze rowerzyści mijali wioskę Węgrzynice, gdzie zachwyciły ich piękne stodoły z czerwonej cegły. W barze w Gryżynie zjedli obiad. Po obiedzie od grupy odłączył się homek. Wrócił szybko do Łagowa, by pognać do Gorzowa na pociąg do domu. Grupa wyruszyła dalej zwiedzać okolicę. Gryżyński Park Krajobrazowy jest jakby wycięty z innego regionu kraju. Są tam jeziora, piękne wąwozy, mostki nad strumykami. W tej pięknej scenerii odbył się ciąg dalszy sesji zdjęciowej w koszulkach społecznościowych. Tym razem prezentowano tył koszulek z logo portalu.
Po krótkim wypoczynku nad Jeziorem Kałek ekipa rozdzieliła się:
joanna_su, maragdam i Maria pojechały do Łagowa tą samą drogą, reszta wracała przez Niesulice www.niesulice.info.pl, www.ziemialubuska.pl/414,381,,.html i jakby się umówili obie grupy spotkały się na szosie przed Łagowem.

rysiama (Maria) i Maria z ZG

Drzewo w Toporowie

joanna_su wysyła SMS do czajny

Na leśnych ścieżkach

Prezentacja Loga portalu

W oczekiwaniu na obiad (były pyszne kurki)

.................Wieczorem po powrocie z wycieczki rozpalono ostatnie ognisko. Najmilszy, klimatyczny był właśnie ten sobotni wieczór z ogniskiem w naturalnej scenerii, wśród drzew nad jeziorem i pod dachem z pogodnego gwiaździstego nieba. Miłą atmosferę potęgował również brak wiatru, który trochę dokuczał przez trzy dni spotkania w Łagowie. Jak na poprzednich ogniskach również i na tym ostatnim pojawiła się angelmq i opowiadała swoje wrażenia z wycieczki rowerowej na sąsiadujący z Łagowem poligon. Ogień strzelał radosnymi iskierkami, bebzon się zamyślił może miał kolejne wizje? Rozmowy trwały do bardzo późna (gdzieś tak do pierwszej) mimo tego, że kilka osób wraz ze wschodem Słońca opuszczało nasz pierwszy zlot. W nocy, gdy część zlotowiczów jeszcze siedziała przy ognisku, wyjechały z Łagowa angelmq i alinna. Oj, ciężko było się rozstać. Mula53 wraz z żoną Grażyną siedzieli do końca, choć do swojej kwatery mieli jakieś trzy kilometry.

 
 
 
 
 
 
 
 

Ognisko trzeciego dnia na I Zlocie Społeczności Rowerzystów.

 


Ostatni dzień - 14 czerwca 2009 ( niedziela).

 

..............Wszystko, co dobre niestety szybko się kończy. W niedzielę od rana uczestnicy zlotu rozjeżdżali się. Rafku wystartował w dalszą część samotnej wyprawy dookoła Polski, joanna_su i Lancer wyruszyli do Pragi (Czeskiej), marzarz, bebzon i anna malami pojechali do Gryfina przez Kostrzyn. Zanim wszyscy wyjechali, na pomoście, prezentowano nowe obuwie SPD na sezon 2009. Na prawej nodze model wczesna wiosna-późna jesień, na lewej SPD model na lato.






Prezentacja SPD bebzona i jury oceniające najlepszy model SPD w tym sezonie - Łagów 2009

 
 
 

Pole namiotowe I Zlotu Społecznosci Rowerzystów w Łagowie.

 

..............Zlotowicze byli zgodni co do tego, aby spotkać się w przyszłym roku również w Święto Bożego Ciała. Zapadła też decyzja, że następny - II Zlot Społeczności odbędzie się na PLASKATYM :-). Ustalono, że miejscem spotkania rowerzystów będzie Wielkopolska. Rysiama mieszka w tej części kraju i dlatego została poproszona o zorganizowanie kolejnego zlotu. Swoją pomoc w przygotowaniu zadeklarował Bizonek. Nowa kierowniczka ochoczo zabrała się do pracy i zaproponowała, aby w sierpniu większą grupą zrobić rekonesans w jej okolicy i wybrać miejsce, gdzie moglibyśmy spotkać się za rok.
Ośrodek "Zacisze" zrobił dobre wrażenie. Wszystko było przygotowane zgodnie z ustaleniami, a miejsce okazało się rzeczywiście zaciszne. Pomysł, aby zlot odbył się w Łagowie był bardzo trafny. Uczestnicy spotkania rowerzystów zwiedzili wiele atrakcyjnych miejsc. Poza tym, że trochę wiało to pogoda sprzyjała wycieczkowym planom.
Dziękujemy zlotowiczom za wspaniałą atmosferę. Mamy nadzieję, że w przyszłym roku przyjedzie więcej osób, bo warto osobiście poznać niezwykłych ludzi należących do Społeczności Rowerzystów. Słowa podziękowania należą się również wszystkim tym, którzy pomogli w organizacji I Zlotu Społeczności Rowerzystów.

 
 

Całość opracował: Lancer / Krzysztof Chmiel (Lublin) Kontakt
aut. tekstu: Maria (z Zielonej Góry), joanna_su (Rumia) oraz pomagali: rysiama, Bizonek, marzarz i Lancer
zdjęcia udostępnił: Lancer, marzarz, rysiama, joanna_su, Rafku, bebzon


 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego