Menu główne
13 czerwca 2009 ( sobota )
.............Dzień rozpoczął się akcją ratunkową -



Akcja "KAPELUSZ"
................Na sobotę zaplanowano wycieczkę do Gryżyńskiego Parku Krajobrazowego. www.gryzynski-
Zanim grupa wyruszyła w trasę, ustawiła się do wspólnego zdjęcia. Maria miała dylemat co ma ubrać -
Joanna_su i Lancer -


od lewej stoją: Anielka, alinna, Lancer, maragdam, Maria,
homek, BartekJ, Kinga (Śmieszka), Rafku, annakostrzyn,
anna malami, bebzon, Kinga,
siedzą: joanna_su, rysiama, krzysztof., Bizonek, i leży marzarz
Twórcy koszulek Społeczności Rowerzystów:
joanna_su i Lancer
_______Część zlotowiczów ( annakostrzyn, anna malami, bebzon, marzarz i Rafku ) została w Łagowie i podjęli się zaszczytnego zadania przygotowania ogniska tym razem w innym miejscu -
Po krótkim wypoczynku nad Jeziorem Kałek ekipa rozdzieliła się: joanna_su, maragdam i Maria pojechały do Łagowa tą samą drogą, reszta wracała przez Niesulice www.niesulice.info.pl, www.ziemialubuska.pl/414,381,,.html i jakby się umówili obie grupy spotkały się na szosie przed Łagowem.





rysiama (Maria) i Maria z ZG
Drzewo w Toporowie
joanna_su wysyła SMS do czajny





Na leśnych ścieżkach
Prezentacja Loga portalu
W oczekiwaniu na obiad (były pyszne kurki)
.................Wieczorem po powrocie z wycieczki rozpalono ostatnie ognisko. Najmilszy, klimatyczny był właśnie ten sobotni wieczór z ogniskiem w naturalnej scenerii, wśród drzew nad jeziorem i pod dachem z pogodnego gwiaździstego nieba. Miłą atmosferę potęgował również brak wiatru, który trochę dokuczał przez trzy dni spotkania w Łagowie. Jak na poprzednich ogniskach również i na tym ostatnim pojawiła się angelmq i opowiadała swoje wrażenia z wycieczki rowerowej na sąsiadujący z Łagowem poligon. Ogień strzelał radosnymi iskierkami, bebzon się zamyślił może miał kolejne wizje? Rozmowy trwały do bardzo późna (gdzieś tak do pierwszej) mimo tego, że kilka osób wraz ze wschodem Słońca opuszczało nasz pierwszy zlot. W nocy, gdy część zlotowiczów jeszcze siedziała przy ognisku, wyjechały z Łagowa angelmq i alinna. Oj, ciężko było się rozstać. Mula53 wraz z żoną Grażyną siedzieli do końca, choć do swojej kwatery mieli jakieś trzy kilometry.
Ognisko trzeciego dnia na I Zlocie Społeczności Rowerzystów.
Ostatni dzień -
..............Wszystko, co dobre niestety szybko się kończy. W niedzielę od rana uczestnicy zlotu rozjeżdżali się. Rafku wystartował w dalszą część samotnej wyprawy dookoła Polski, joanna_su i Lancer wyruszyli do Pragi (Czeskiej), marzarz, bebzon i anna malami pojechali do Gryfina przez Kostrzyn. Zanim wszyscy wyjechali, na pomoście, prezentowano nowe obuwie SPD na sezon 2009. Na prawej nodze model wczesna wiosna-
Prezentacja SPD bebzona i jury oceniające najlepszy model SPD w tym sezonie -





Pole namiotowe I Zlotu Społecznosci Rowerzystów w Łagowie.
..............Zlotowicze byli zgodni co do tego, aby spotkać się w przyszłym roku również w Święto Bożego Ciała. Zapadła też decyzja, że następny -
Ośrodek "Zacisze" zrobił dobre wrażenie. Wszystko było przygotowane zgodnie z ustaleniami, a miejsce okazało się rzeczywiście zaciszne. Pomysł, aby zlot odbył się w Łagowie był bardzo trafny. Uczestnicy spotkania rowerzystów zwiedzili wiele atrakcyjnych miejsc. Poza tym, że trochę wiało to pogoda sprzyjała wycieczkowym planom.
Dziękujemy zlotowiczom za wspaniałą atmosferę. Mamy nadzieję, że w przyszłym roku przyjedzie więcej osób, bo warto osobiście poznać niezwykłych ludzi należących do Społeczności Rowerzystów. Słowa podziękowania należą się również wszystkim tym, którzy pomogli w organizacji I Zlotu Społeczności Rowerzystów.
Całość opracował: Lancer / Krzysztof Chmiel (Lublin) Kontakt
aut. tekstu: Maria (z Zielonej Góry), joanna_su (Rumia) oraz pomagali: rysiama, Bizonek, marzarz i Lancer
zdjęcia udostępnił: Lancer, marzarz, rysiama, joanna_su, Rafku, bebzon